Co w trawie piszczy?

Ponieważ wiosna w pełni to i trawa zielona. A jak trawa, to z pewnością coś w niej piszczy. Opowiem co piszczało ostatnio.
tBak_MieszkaniePoezji_TomaszowMaz_2018Jeszcze w maju, 25 maja 2018, w Tomaszowie Mazowieckim odbyła się impreza. W Pubie Piwnica odbyło się spotkanie zatytułowane: Mieszkanie poezji. Piotr Gajda poprowadził rozmowę z Tomaszem Bąkiem, do której pretekstem była jego nowa książka „Utylizacja. Pęta miast”. Rozmawiano o poezji i nie tylko.
januszreichel_tomaszow_20180525_cut_115_160Potem sceneria uległa zmianie: na scenie najpierw pojawił się Jasiek Malarz, czyli janusz reichel, i sam z gitarą zaśpiewał i zagrał kilka swoich zaangażowanych piosenek. Potem na scenę powrócił Tomek i wraz z Jarkiem Urbanowskim dołączyli do Janusza (Tomek na gitarze basowej, Jarek na perkusji). Wszyscy razem tworzą formację rhl Ansambl, która dała trzydziestoparominutowy żywiołowy koncert. Na zakończenie funkcjonował jeszcze przez chwilę open mic, dla chętnych. Słowem: istny patchwork.

Fragmentu koncertu możecie posłuchać tutaj:

A skoro o patchworku mowa. Można by pomyśleć, że to z okazji dnia dziecka, ale jednak nie. W pierwszy dzień czerwca 2018 swoją oficjalną premierę miała płyta „pa!chwork” janusza reichela, wspomaganego przez przyjaciół. Płyta jest już dostępna, jednak wyłącznie podczas koncertów. Nie będzie można jej kupić w żadnej innej dystrybucji. Na płycie wspomagał Janusza chórek przyjaciół (wszyscy chyba po raz pierwszy przed mikrofonem) oraz w jednej piosence WOiK, znana już ze swojego własnego debiutu płytowego.

Cover pa!chwork

Kilka dni później w łódzkiej Protestacji janusz reichel zagrał koncert z Naną Disagio z Włoch, która akurat jest w trakcie swojego sporego tourne po Europie. Protestacja zapewniła odpowiednio klimatyczną atmosferę. Janusz zaśpiewał oprócz znanych wcześniej piosenek także kilka utworów z najnowszej, wydanej klika dni temu, płyty.

Mini relacja foto i video poniżej:

januszreichel_Lodz_06062018_cut

januszreichel_nana_Protestacja_20180606

Na stronie fb Jaśka Malarza możecie śledzić co Was czeka w przyszłości: kliknij tutaj!

Wiosny cd.

januszreichel_Kutno2018_wospWiosna koncertowa zaczęła się 7 kwietnia w Krakowie. Dwa tygodnie później Jasiek Malarz zawitał do Kutna. Najpierw pojawił się na krótko podczas spotkania z wolontariuszami WOŚP (zdj. obok), którym dziękowano za ich wkład w realizację ostatniego finału orkiestry. Potem w MotoPubie dał regularny występ (zdj. poniżej).

januszreichel_Kutno2018_
Fragmenty relacji znajdziecie m.in. na stronie fb (link w kolumnie obok) i youtubie (poniżej). Koncert zaowocował bardzo miłymi spotkaniami – zawsze przy takich okazjach niestety zbyt krótkimi.



Ciąg dalszy w maju. Potwierdzony jest koncert 25 maja w Tomaszowie Mazowieckim podczas spotkania z Tomaszem Bąkiem (czytajcie poetów, zwłaszcza takich!). Jasiek zagra najpierw sam a potem z formacją rhl Ansambl – i to będzie zupełny debiut. Koniecznie! Towarzyszy nam kampania „Muzyka przeciwko rasizmowi”.

tomaszowMaz

Listopad

W lispodadzie 2017 można było już cieszyć się nową płytą, ale tu i ówdzie można mnie było też posłuchać na żywo.
Zaczęło się 3 listopada w Wieluniu, gdzie dzieliłem scenę z wielce sympatycznym zespołem.

plakat_Wielun

Potem był drugi raz w tym roku Kraków (18 listopada) – tym razem również w doborowym towarzystwie.


plakat_Krakow2

Niełatwo być prorokiem we własnym mieście, ale zdarza się czasem, że gram w Łodzi. Tym razem w towarzystwie Zespołu Łukasza z Bałut.

Janusz Reichel, 24 listopada 2017, Łódź, Koniec Końców.
Zdjęcie: T.Ogrodowczyk

januszreichel_2017_fot.T.Ogrodowczyk

Zespół Łukasza z Bałut, 24 listopada 2017, Łódź, Koniec Końców.
Zdjęcie: J.Reichel

lukaszzbalut

A na koniec ruchome obrazki. Posłuchajcie fragmentu starej piosenki z koncertu w Wieluniu.

Październik

W październiku 2017 spraw bezliku.

Ukazał się nowy album „Nikt nie chciał słuchać Kaczmarskiego” nakładem ZIMA Records. Płyta jest – oto dowód.

plyty

ZIMA Records na pewno Wam chętnie sprzeda dowolną liczbę egzemplarzy: link

Wbrew podkreślanej tu i ówdzie centralnej roli stolicy premiera płyty odbyła się w Gliwicach. Wszystko działo się w ramach szerszej puli wydarzeń pod hasłem Punk Generation – zapowiadałem tę imprezę w jednym z poprzednich wpisów. Plakat na ten dzień opowie co było.

plakat_Gliwice
Koncert zaczęły piosenki z płyty (poniżej zapis piosenki „Dane nieubłagane”). A potem nastąpił przegląd staroci z różnych lat.

Dzień później odbył się krótki koncert w Bytomiu podczas urodzin Wolnych torów.

januszreichel_WolneTory_Bytom

W Białowieży

Białowieskie Dni Kultury Pokoju miały miejsce w Białowieży w dniach 11-13 sierpnia. Dedykowane zostały pamięci Janusza Korbela. Tym razem ekipa Dni Kultury Pokoju przeniosła spotkanie do skansenu w Białowieży, do gorącego miejsca na mapie Polski, tak jak dwa lata wcześniej do Żurawlowa.

słomaW informacji o festiwalu można przeczytać: „W czasie kiedy walka o zachowanie Puszczy Białowieskiej stała się sprawą międzynarodową, kiedy zagrożona jest cała dzika przyroda i społeczeństwo obywatelskie w Polsce, kultura pokoju jest nam niezwykle potrzebna. Mimo tego, że dzięki wspólnej pracy wszystkich obrońców przyrody, Trybunał Sprawiedliwości UE zakazał wycinki w Puszczy, czas pokazał, że ta decyzja nie jest respektowana – w Puszczy łamane jest prawo; nadal trwa nielegalna wycinka! Niech Białowieskie Dni Kultury Pokoju będą okazją do rozmów, inspirujących spokań i podziękowania wszystkim tym, którzy poświęcają się walce o ochronę Puszczy.”

januszreichel_screen2
Dzięki życzliwości organizatorów w sobotni wieczór (12 sierpnia) mogłem pojawić się na scenie obok innych wykonawców. Materiał filmowy z wydarzenia znajduje się na kanale YouTube Tomasza Onikijuka. Poniżej jeden z fragmentów z piosenką wspomnieniem z Czorsztyna z 1991 roku.

Fragment Guerniki

Piosenka „Powinienem zrobić coś więcej” w wykonaniu janusza reichela zapowiada album „Nigdy nie będziesz szedł sam” – Tribute to Guernica Y Luno (D.I.Y. Koło / Hasiok Records). Muzyka: Guernica y Luno i janusz reichel
Tekst piosenki w tym fragmencie: Guernica y Luno „Ziemia ponad wszystko” w opracowaniu janusza reichela.
Wykorzystano sample z piosenki zespołu Guernica y Luno: „Ziemia ponad wszystko” a do programowania użyto program GarageBand. Nagranie zarejestrowano 23 lutego 2017 roku w Łodzi w studio Sound’s Hunters (Produkcja: janusz reichel).
Pełna wersja jest do posłuchania na albumie: „Nigdy nie będziesz szedł sam” – Tribute to Guernica Y Luno (D.I.Y. Koło / Hasiok Records) a tutaj tylko mały fragment z obrazem:

Stary podkład nowa piosenka

Nie posprzątamy tego bałaganu nawet przez jedno-dwa pokolenia, skoro młodzi nauczyli się, że można olać konstytucję i prawo i jeszcze wesoło rozbijać się po kraju limuzynami taranując beztrosko obywateli.
Jak śpiewał Wojciech Młynarski:

„a mnie się marzy taka piosenka,
która się gorzkiej prawdy nie lęka,
jest prosta, szczera, słów nie dobiera,
gdy wpada w gniew”.

A oto mój nieco spokojny i stonowany gniew, bez dobieranych słów i obrazów:

ZiMA w pełni

Nawet niektórzy najstarsi gooorale nie pamietają, że wiele piosenek, które potem śpiewałem powstało najpierw w zespole ZiMA. Od roku plus minus 1986 do 1991 trwała ta miła muzyczna przygoda. Szkoda, że byliśmy rozrzuceni po kraju (Nowy Sącz, Radom, Lipsko, Łódź i Kraków) a potem nawet po świecie (doszedł Nowy Jork), bo wiele fajnych rzeczy mogłoby się wydarzyć. Tymczasem pozostaje się kontentować wspomnieniami. Oto jedna z fotografii przedstawiająca koncert ZiMY w Radomiu. Pierwszomajowy koncert ZiMY trzeba dodać, co dla pamiętających i dla znawców tamtych czasów zapewne wiele powie. Koncert nawiasem mówiąc przerwany.

scan_180

Pozostała także muzyka. Jest jej trochę rozsianej po internecie. Jak się okazuje po piosenki ZiMY nie sięgam wyłącznie ja. Niedługo usłyszycie np. „Tolerancję” w nowym wykonaniu – pewnie będzie jeszcze okazja się tym chwalić. Rosnący wciąż zasób muzycznych pamiątek znajdziecie głównie na moim kanale youtube (link z boku po prawej). Znajdziecie tam między innymi właśnie tę piosenkę.

Piosenka „Tolerancja” pokazuje spełniającą się powoli na naszych oczach apokaliptyczną wizję. Szubienice i stosy już tu niemal są. I pewnie nawet wielu nie zauważy jak się faktycznie pojawią na skalę nie do zatrzymania.
🙁

tolerancja
(muz. i sł. – janusz reichel)

gdy już pobłogosławię broń i żołnierzy
i zanim zasiądę do krwawej wieczerzy
niech przeklnę jeszcze z ambony
tych co w niedzielę omijają kościoły

klątwę rzucę na tych co nie wierzą
i na tych co w co-innego wierzą
a więc na tych co tłumaczą w inny sposób biblię
i co sławią imiona bogów innych religii

anatemą obłożę politycznego wroga
i próg raju podniosę by nie każdy tam dotarł
przeklnę sztukę mokrą od soków kobiety
i na indeks sztukę lepką od spermy

wpiszę

szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny

amen