W Białowieży

Białowieskie Dni Kultury Pokoju miały miejsce w Białowieży w dniach 11-13 sierpnia. Dedykowane zostały pamięci Janusza Korbela. Tym razem ekipa Dni Kultury Pokoju przeniosła spotkanie do skansenu w Białowieży, do gorącego miejsca na mapie Polski, tak jak dwa lata wcześniej do Żurawlowa.

słomaW informacji o festiwalu można przeczytać: „W czasie kiedy walka o zachowanie Puszczy Białowieskiej stała się sprawą międzynarodową, kiedy zagrożona jest cała dzika przyroda i społeczeństwo obywatelskie w Polsce, kultura pokoju jest nam niezwykle potrzebna. Mimo tego, że dzięki wspólnej pracy wszystkich obrońców przyrody, Trybunał Sprawiedliwości UE zakazał wycinki w Puszczy, czas pokazał, że ta decyzja nie jest respektowana – w Puszczy łamane jest prawo; nadal trwa nielegalna wycinka! Niech Białowieskie Dni Kultury Pokoju będą okazją do rozmów, inspirujących spokań i podziękowania wszystkim tym, którzy poświęcają się walce o ochronę Puszczy.”

januszreichel_screen2
Dzięki życzliwości organizatorów w sobotni wieczór (12 sierpnia) mogłem pojawić się na scenie obok innych wykonawców. Materiał filmowy z wydarzenia znajduje się na kanale YouTube Tomasza Onikijuka. Poniżej jeden z fragmentów z piosenką wspomnieniem z Czorsztyna z 1991 roku.

Fragment Guerniki

Piosenka „Powinienem zrobić coś więcej” w wykonaniu janusza reichela zapowiada album „Nigdy nie będziesz szedł sam” – Tribute to Guernica Y Luno (D.I.Y. Koło / Hasiok Records). Muzyka: Guernica y Luno i janusz reichel
Tekst piosenki w tym fragmencie: Guernica y Luno „Ziemia ponad wszystko” w opracowaniu janusza reichela.
Wykorzystano sample z piosenki zespołu Guernica y Luno: „Ziemia ponad wszystko” a do programowania użyto program GarageBand. Nagranie zarejestrowano 23 lutego 2017 roku w Łodzi w studio Sound’s Hunters (Produkcja: janusz reichel).
Pełna wersja jest do posłuchania na albumie: „Nigdy nie będziesz szedł sam” – Tribute to Guernica Y Luno (D.I.Y. Koło / Hasiok Records) a tutaj tylko mały fragment z obrazem:

Stary podkład nowa piosenka

Nie posprzątamy tego bałaganu nawet przez jedno-dwa pokolenia, skoro młodzi nauczyli się, że można olać konstytucję i prawo i jeszcze wesoło rozbijać się po kraju limuzynami taranując beztrosko obywateli.
Jak śpiewał Wojciech Młynarski:

„a mnie się marzy taka piosenka,
która się gorzkiej prawdy nie lęka,
jest prosta, szczera, słów nie dobiera,
gdy wpada w gniew”.

A oto mój nieco spokojny i stonowany gniew, bez dobieranych słów i obrazów:

ZiMA w pełni

Nawet niektórzy najstarsi gooorale nie pamietają, że wiele piosenek, które potem śpiewałem powstało najpierw w zespole ZiMA. Od roku plus minus 1986 do 1991 trwała ta miła muzyczna przygoda. Szkoda, że byliśmy rozrzuceni po kraju (Nowy Sącz, Radom, Lipsko, Łódź i Kraków) a potem nawet po świecie (doszedł Nowy Jork), bo wiele fajnych rzeczy mogłoby się wydarzyć. Tymczasem pozostaje się kontentować wspomnieniami. Oto jedna z fotografii przedstawiająca koncert ZiMY w Radomiu. Pierwszomajowy koncert ZiMY trzeba dodać, co dla pamiętających i dla znawców tamtych czasów zapewne wiele powie. Koncert nawiasem mówiąc przerwany.

scan_180

Pozostała także muzyka. Jest jej trochę rozsianej po internecie. Jak się okazuje po piosenki ZiMY nie sięgam wyłącznie ja. Niedługo usłyszycie np. „Tolerancję” w nowym wykonaniu – pewnie będzie jeszcze okazja się tym chwalić. Rosnący wciąż zasób muzycznych pamiątek znajdziecie głównie na moim kanale youtube (link z boku po prawej). Znajdziecie tam między innymi właśnie tę piosenkę.

Piosenka „Tolerancja” pokazuje spełniającą się powoli na naszych oczach apokaliptyczną wizję. Szubienice i stosy już tu niemal są. I pewnie nawet wielu nie zauważy jak się faktycznie pojawią na skalę nie do zatrzymania.
🙁

tolerancja
(muz. i sł. – janusz reichel)

gdy już pobłogosławię broń i żołnierzy
i zanim zasiądę do krwawej wieczerzy
niech przeklnę jeszcze z ambony
tych co w niedzielę omijają kościoły

klątwę rzucę na tych co nie wierzą
i na tych co w co-innego wierzą
a więc na tych co tłumaczą w inny sposób biblię
i co sławią imiona bogów innych religii

anatemą obłożę politycznego wroga
i próg raju podniosę by nie każdy tam dotarł
przeklnę sztukę mokrą od soków kobiety
i na indeks sztukę lepką od spermy

wpiszę

szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny
szubienice i stosy w krajobraz społeczny

amen