Dlaczego nie LATO?
To dobre pytanie. Prosimy o następne.
|
|
Jak długo to już trwa?
Pierwsza wspólna próba odbyła się w sierpniu 86 r. Może to jest właśnie odpowiedź na pierwsze pytanie. Do tej pory zagraliśmy 7,5 koncertu i mieliśmy siedem prób. Koncertowo zdążyliśmy obcykać sobie południowo-wschodnią Polskę. Od Tomaszowa Lubelskiego, przez Dębicę, Radom, Nowy Sącz i ostatnio Wodzisław Śląski. W planach muzyczna pacyfikacja wybrzeża i obydwu pojezierzy. Na początku mieliśmy problemy ze zdobyciem sławy i pieniędzy, nikt nas nie znał, co się rozumie - lubił i "ZIMA" musieliśmy pisać na murach sami.
|
|
A jeśli przyjdzie wiosna?
Zacytujemy ci słowa nie mniej znanego nowosądeczanina Wojtka Waglewskiego: "ta zima kiedyś musi minąć", zresztą już Heraklit stwierdził, że "wszystko płynie".
|
|
Czy to prawda, że uprawiacie kult bałwana?
Zależy kogo wziąć za bałwana, ale wtedy to już mógłby nie być kult.
|
|
O co wam chodzi?
Nie dorośliśmy jeszcze do tak poważnych pytań, prosimy więc o kontakt za około 5 lat.
|
|
Jesteście zespołem punkowym czy może zimofalowym?
Jesteśmy zespołem i to jedno jest pewne, "reszta jest milczeniem" a "milczenie jest złotem", ale "nie wszystko złoto co się świeci".
|
|
Jakie są jeszcze kapele punk w Nowym Sączu?
Kiedyś były. W samym Sączu i okolicach: świętej pamięci EGZYSTENCJA, SLUMS CAPS, CKM. O innych nie słyszeliśmy, chyba że interesują cię LACHY, SĄDECZANIE, itp. Jak więc widzisz, środowisko jest prężne.
|
|
Co sądzicie o polskim punku? Czy punk ma przyszłość?
Czegoś w tym wszystkim brakuje, ale tak naprawdę nie wiadomo czego. Niektórzy kolesie zachowują się, jakby był rok 82-gi lub wcześniej. Poza tym brak im wyobraźni. Wystarczy porównać publiczność u nas i u "nich". Zabawa na koncercie pozwala na przełamanie wewnętrznych barier, wówczas widać, kto jaki jest. "Jak się bawisz, tak cię piszą". U nas ludzie usiłują przekazywać rzeczy, które ich przerastają. Jest parę fajnych kapel, których słuchamy (nazw nie będzie).
|
|
Czy ZIMA ma przyszłość? Za parę dni wyjeżdżasz do ojczyzny HC. Czy chowanie się przed ZIMĄ w Kalifornii lub na Florydzie to nie konformizm i zdrada ideałów?
Jeśli klimat się nie zmieni to przyszłość ZIMY stoi pod znakiem zapytania, Ale na razie nie zanosi się na to. W Kalifornii podobno ZIMA też się od czasu do czasu pojawia. Zresztą jak Biafra stanie na głowie to na pewno skręci parę ciężarówek śniegu i będę się czuł jak w domu.
|
|
Teraz może o waszej gazecie.
Są dwie: ZIMA-WINTERPRESS i PRAWDA/NIEPRAWDA. Ta pierwsza to ulotkowy organ plastyczny do zwalczania herezji, a ta druga służy do rozsiewania tej samej herezji i w ten sposób wychodzimy na swoje. A tak poważnie, to dość dawno temu wpadło w moje łapy QQRYQ. Spodobało mi się to i stwierdziłem, że również mogę coś zrobić. Trochę to trwało; początki z reguły są trudne, ale w końcu udało mi się ją odbić. Jajcowe było to, iż kilka razy przerabiałem ten numer, ponieważ pewne sprawy wydawały mi się już za stare, by o nich pisać. Z drugim numerem poszło już dużo szybciej, no i co najważniejsze, jestem z niego zadowolony, tzn. z treści. Myślę, że będą następne i będą lepsze, ale to przyszłość, a o tym lepiej nie mówić!
|
|
Co was inspiruje?
Bezpośrednio nic, a pośrednio prawie wszystko, co nas otacza. A słuchamy:
Bazyl (bębny): odjazdów
Hortex (bas): przyjazdów
Iglopol (gitara): głosu wewnętrznego
Puzon (głos): od Chumbawamba aż po Larm
Zimuś (bębny): muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej w głośnym wydaniu.
|
|
Ilu macie perkusistów i dlaczego?
Tym pytaniem zmusiłeś nas wreszcie do szczerości: mamy dwóch perkusistów. Z prostego powodu - żaden z nich tak do końca nie umie grać. Z tego samego powodu szukamy teraz drugiego basisty, gitarzysty i wokalu. A jak ich już znajdziemy będziemy się starali potroić skład - "im więcej tym lepiej" - "kto szuka nie błądzi - "od przybytku głowa nie boli", chociaż "co za dużo to niezdrowo".
|
|